artykuł

W hołdzie Gerryemu Stickellsowi

6 marca 2019 r. po długiej chorobie zmarł Gerry Stickells. Przez wiele lat był menadżerem tras koncertowym zespołu Queen. Przedstawiamy artykuł na cześć Gerry’ego, który ukazał się w 2007 r. z okazji przyznania mu nagrody Parnelli Lifetime Achievement Award.

Brian May – życie w Innym Świecie – część 1

Niedawno zostało mi powierzone pewne zadanie – dla dobra ogółu fanklubowego towarzystwa. Czemu akurat mnie… Była w tym może jakaś metoda. Po niezbyt długich namowach postanowiłam przyjrzeć się bliżej dokonaniom solowym Briana Maya, ale żeby  nie było za łatwo – tym po 1998 r. Wydało mi się to tak samo trudnym, jak pracochłonnym przedsięwzięciem, ale OK, lubię wyzwania. Nie sądziłam, że to będzie aż tak duże. Trzeba było jakoś usystematyzować materiał,

Magia dźwięku w filmie Bohemian Rhapsody

Jak dźwiękowcy John Warhurst i Paul Massey odtworzyli w filmie Bohemian Rhapsody atmosferę Live Aid. Pomimo dużego filmowego doświadczenia w edycji i miksie dźwięku, John Warhurst i Paul Messey mieli nie lada zadanie przy filmie Bohemian Rhapsody. Opowiedzieli prawdziwą historię, wokalisty Queen, Freddiego Mercury’ego od narodzin zespołu po spektakularny występ na Live Aid w 1985 roku. Znając oryginalne losy bohatera, zarówno Warhurst, jak i Massey wiedzieli, że praca nad tym

Ask Phoebe cz. 15

Cześć, mam nadzieję, że wszyscy mieliście udany tydzień. Ja byłem dość zajęty szybkim wypadem do Londynu, żeby nagrać kolejny wywiad, a także wspaniałym weekendem z czeskimi musicalami… radosnym weekendem!

Muniek Staszczyk o Queen i filmie specjalnie dla Polskiego Fanklubu Queen

Niedawno dotarłem do informacji, że w 1989 r. pracował Pan w należącym do Billa Wymana (byłego basisty The Rolling Stones) klubie „Sticky Fingers” (tak nazywał się album Stonesów z 1971 r.) w Londynie w 1989 r. Miał Pan okazję być w klubie tego wieczoru, kiedy przyszyli do niego wszyscy czterej członkowie Queen. Jak Pan wspomina ten moment i co Pan sądzi o filmie Bohemian Rhapsody?

Bohemian Rhapsody – szlachectwo zobowiązuje. Czyli dlaczego ten film jest tak dobry, skoro jest tak zły

W moim życiu nie było z pewnością filmu, którego bardziej bym wyczekiwał. Od momentu, w którym dowiedziałem się, że taki obraz powstanie, byłem więc do niego nastawiony emocjonalnie. W końcu Queen to nie tylko nieodłączna część mego życia od ponad 27 lat, ale także największa (nie tylko muzyczna) pasja, której zawdzięczam w ogromnej mierze miłość (przekładającą się także na życie zawodowe) do muzyki w ogóle – jako najpiękniejszej ze sztuk. A

Ask Phoebe cz. 14

Po tak długim czasie… JESTEM Z POWROTEM! Przepraszam, że zniknąłem, ale życie znienacka przyspieszyło. Tak czy inaczej zaczynamy… Abbie pytała o dobre i złe nawyki. Kiedy myślę o tym po tych wszystkich latach, nie mogę przypomnieć sobie żadnego, który byłby naprawdę irytujący. Może to, że Freddie nigdy nie chciał mieć zaparkowanego samochodu tam, dokąd się wybierał, zawsze musieliśmy zostawiać go 50 jardów dalej. Freddie myślał, że dzięki temu nikt nie będzie

Doin’ Alright

„Narysowałem to (logo zespołu – przyp. aut.) po raz pierwszy w 1968 r. Dopiero w erze komputerowej, około 1990 r., mogłem wygładzić nieco kontury i wyprostować linie. Osobiście zawsze byłem z tego rysunku zadowolony. Niektórzy porównywali ten znak do logo Stonesów. Rzeczywiście, podobieństwo jest, ale ja byłem pierwszy” – Tim Staffell. Grupa nazywała się Smile, a film biograficzny Bohemian Rhapsody opowie również część jej historii – pokaże także publiczności swego rodzaju

Polka na planie "Bohemian Rhapsody" - Joanna Zwierzyńska

Moja przygoda na planie filmu Bohemian Rhapsody Dokładnie rok temu mój agent w Londynie zadzwonił i zapytał, czy nie chcę małej roli na planie światowej rangi produkcji o Freddiem Mercurym i zespole Queen z Ramim Malekiem (aktor znany m.in z serialu Mr. Robot) w roli głównej, w reżyserii Bryana Singera. W scenie odtwarzającej jeden z koncertów miałam grać oddaną fankę, która podkochuje się w głównym wokaliście zespołu. Bez wahania odpowiedziałam,

Gdzie parowozy śpią

Stoi wśród swoich lokomotywa Stara i pusta, rdza ciut po niej spływa… Historia lokomotywy parowej wykorzystanej w wideoklipie do utworu Breakthru nie jest niestety dla niej zbyt łaskawa. To jeden z tekstów, do których dostęp mają tylko Członkowie Polskiego Fanklubu Queen. Dołącz do Nas! Jeśli jesteś już w PFQ zaloguj się, aby zapoznać się z całą zawartością artykułu.