Brian May – życie w Innym Świecie – część 2

Brian May – życie w Innym Świecie – część 2

Tak bez powodu, zupełnie od czapki, choć miało być inaczej… Tych, którym obiecałam, przepraszam przy tej okazji. Garść refleksji o jednej z najważniejszych płyt mojego życia, płycie, którą odkrywam wciąż na nowo od ponad ćwierć wieku, w której znajduję coraz to nowe znaczenia i smaczki.

Uprzedzam lojalnie – będzie kompletny brak obiektywizmu i sentymentalizm.

Początek lat 90. Rok najprawdopodobniej 1993.

Moje rodzinne miasto, centrum, duży pawilon handlowy – różne stoiska, z ubraniami, gazetami, chemią, a między nimi wszystkimi moje od zawsze ulubione – z kasetami magnetofonowymi. Wśród wielu natychmiast rzuciła mi się w oczy TA KASETA. Wydawnictwo bliżej nieokreślone, jakich wtedy były setki i to niesamowite zdjęcie na okładce – oczarowało mnie. Emanował z niego taki… spokój i wrażliwość… Sama nie wiem co jeszcze. To jeden z tekstów, do których dostęp mają tylko Członkowie Polskiego Fanklubu Queen. Dołącz do Nas! Jeśli jesteś już w PFQ zaloguj się, aby zapoznać się z całą zawartością artykułu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

eight × = fifty six